Zarumieniłam się. Podniosłam oczy znad posiłku i przez chwilę wpatrywałam się w Dylana.
-Wiesz, ja też trochę...-nie wiedziałam co powiedzieć. No bo co? Że
wtedy naprawdę się bałam, że go stracę? Albo, że tylko przy nim czuję
się bezpiecznie? Nie powiedziałam nic, tylko przytuliłam się do Dylana.
Dylan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz