Szedłem sobie na jedno ze wzgórz Zefiry. Nagle z krzaków wyskoczyła wilczyca.
-Cześć! Jestem Kiara a Ty?- Spytała
-Czy wiesz że jesteś na moim terenie?- Warknąłem
- Hmm... Masz przypadkiem watahę?- Zapytała zaciekawiona
-Tak mam...-Powiedziałem- I jeśli chcesz możesz do niej dołączyć...
Zastanowiła się i odpowiedziała.
Kiara?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz