- Po nico to zrobiłam. Ja tak się bawię!- Powiedziałam- lecz teraz mi nie wyszło!
Dylan wpadł i powiedział że wpadłam na kwiat młodości, i trzeba go
naprawić wzięłam eliksir uzdrowienia, i od razu wyzdrowiałam. Zaczełam
mieszać różne eliksiry. I polałam tym kwiata.
Kwiat wyzdrowiał, ale wzięłam chyba nie tą próbkę i Andreo zemdlał...
<<Dylan? Andreo??>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz