piątek, 27 września 2013

Cd Od Kiary

Krzyknęłam przerażona. Na moich oczach ojciec zmienił się w demona! Dylan stracił przytomność. Chciałam mu pomóc, ale łapy jakby wrosły mi w ziemię, więc tylko patrzyłam. Mój ojciec coś tam zrobił i zjawiła się ta postać:


http://img2.cda.pl/PV9vdnJac257MF9xZjc3eTsyMi03PWJ9aWViITg0MCo6MmYmMzBiLD0yYjpqdWdDPDIzOjE3MzI8MjNLMTM1Kj80MCEyNGJxxxxPw==/ef27e622978badeb5810672f235b002b.jpg

 -O śmierci!-przemówił mój ojciec.-Zabij Ala!-śmierć kiwnęła głową. Wykonała zadanie. Wtedy mój ojciec powiedział do mnie (chociaż byłam ukryta za drzewami)
-Kiedyś po ciebie wrócę!-i poszedł w przeciwną stronę.
Szybko podbiegłam do Dylana. Czy to możliwe, żeby już nie żył? Zdałam sobie sprawę, że naprawdę bardzo będzie mi go brakować. Zanim zdążyłam na dobre się pogrążyć w rozpaczy, Dylan się poruszył i cicho jęknął.
-Ty żyjesz!-krzyknęłam uradowana i przytuliłam go. Dylan ciężko wstał.
-Chciał zabić Ala, prawda? Nie Dylana.-uśmiechnął się.

Dylan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz