czwartek, 26 września 2013

Cd Od Kiary

-O nie-szepnęłam.
-Witaj córciu- powiedział mój ojciec: 


http://fc06.deviantart.net/fs48/f/2009/179/7/d/7da0960cf40d7ea3e2c0a4303f9dfcf3.jpg

-Kto to?-zapytał wskazując na Dylana.
-To al... kolega.-szybko się poprawiłam. Gdybym powiedziała, że to alfa, wszystko byłoby stracone.
-Masz na imię Al?-spytał go mój ojciec
-Właściwie... tak.-dokończył Dylan, zauważając moje spojrzenie.
-A więc Al... Będziemy musieli się pożegnać.-uśmiechnął się mój ojciec
-Co?-zapytaliśmy na raz. Szybko rozejrzałam się po okolicy. Nic nie nadchodziło. Nagle Dylan stanął w płomieniach. Krzyknęłam z przerażenia i szybko je ugasiłam. Zaraz zrozumiałam błąd.
-Testujesz mnie!-krzyknęłam do ojca.
-Zgadza się. To tylko iluzja.-odpowiedział basior i zawył. Zdążyłam wytworzyć magiczną tarczę, zanim nadleciały demony.
-Pomóż mi!-jęknęłam do Dylana, który był zaskoczony takim przebiegiem wydarzeń.

Dylan?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz